Drzewka bożonarodzeniowe powoli zaczynają tracić swój urok. Ogołocony iglak można jednak wykorzystać na wiele sposobów. Podpowiadamy, co zrobić z choinką po świętach.

 

Sadzenie

Drzewko z bryłą korzeniową należy oswoić z niskimi temperaturami panującymi na zewnątrz i wystawić je np. na balkon. Jeśli choinka rośnie w odpowiednio dużej doniczce możemy zachować ją do kolejnych świąt, pamiętając o podlewaniu. Wiosną drzewko powinno się przesadzić do ogrodu. Warto przy tym pamiętać, by kupować rośliny, które od początku uprawiane były w donicach. Okazy przesadzane z gruntu mają zazwyczaj mocno przycięte korzenie i będą mogły chorować. Ważne jest, żeby nie dopuścić do rozhartowania choinki, dlatego nie należy trzymać jej w mieszkaniu dłużej niż 10 dni.

 

Zimowanie na balkonie

Jeśli nie mamy ogrodu, choinkę wystawiamy zaraz po świętach na balkon. Ważne, by zabezpieczyć ją przed mrozami. Doniczkę można owinąć szczelnie w starą kołdrę lub gruby koc. Podobnie postępujemy z drzewkiem, jeśli mamy ogród, ale zamarznięta ziemia nie pozwala na umieszczenie choinki w wykopanym dołku. Pamiętajmy, że choinkę trzeba podlać w czasie odwilży, ponieważ ona może uschnąć. Zimowa susza dla iglaków jest czasem groźniejsza niż mróz.

 

Wykorzystanie w ogrodzie

Choinkę po świętach możemy wykorzystać do ochrony innych roślin. Gałązki (jeśli mają jeszcze igły) oddziela się od pnia i używa jako osłon przeciwmrozowych dla bylin, roślin cebulowych lub niskich krzewinek. Mniejsze, zdrewniałe fragmenty można ułożyć też w pryzmach kompostowych. Jeśli kompost jest dość jednorodny i powstał z roślin iglastych, możemy stosować go jako ściółkę lub jako nawóz dla roślin kwasolubnych.

 

Oddanie na zbiórkę biomasy

Co roku różne instytucje organizują zbiórki choinek w miastach w celu ekologicznej utylizacji Zgromadzone choinki przerabiane są na energię cieplną lub organiczny nawóz. Takie zbiórki organizowane są też w mniejszych miejscowościach, często przy współpracy z prywatnymi przedsiębiorstwami lub z urzędami gminy.

 

Nie pal w piecu!

Drewno drzew iglastych zawiera żywicę, która podczas spalania wytwarza dużo dymu, a także zanieczyszcza wnętrze pieca oraz przewody kominowe. Świeże drewno zaraz po ścięciu zawiera 50-70% wody, przez co pali się słabo, mocno dymi oraz daje niewiele ciepła. Spalanie poświątecznych choinek w domowych piecach przyczynia się do powstawania groźnego dla zdrowia smogu.

 

Pozbywając się choinek pamiętajmy, by nie zaszkodzić przy tym naszemu środowisku. Późniejsze posadzenie drzewek w ogrodzie to dobra okazja na sprawdzenie aktualnego stanu naszej gleby. Dlatego już teraz warto pomyśleć o przeprowadzeniu badania gruntu. Im wcześniej podejmiemy tę decyzje, tym koszta będą mniejsze a nasze zdrowie w pełni bezpieczne.